Po pierwsze niezawodność Myślę, że nie mam się czego wstydzić, jeśli chodzi o zlokalizowanie serwera. Po ostatnich przebojach z "dominującym dostawcą internetu", który ma chyba stan permanentnej awarii, powiedziałem sobie DOŚĆ !!! Koniec z amatorami. Serwer trzeba sprzedać do klienta i na jego miejsce zakupić nowy w raku i wstawić go do porządnego datacenter. I to najlepiej poza granicami IV RP. Przez chwilę rozważałem jeszcze jedną z dwóch rodzimych firm które świadczą usługi kolokacji, ale szybko zrezygnowałem. I to pewnie dlatego, że ich "oferta na zewnątrz" nijak ma się do tego co w serwerowni widziałem. A z autopsji pamiętam, jak czołowy dostawca internetu - renomowana spółka akcyjna - wyłożył się na trzy dni, bo... zamarzł kaloryfer w serwerowni, ciśnienie spowodowało nieszczelność, a woda z instalacji... wykończyła główny serwer który okazał się i tak ledwo rzężącym składakiem. Tak więc nie wstawię serwera do polskiego ISP, choćby mi dopłacano. Po starannym przejrzeniu ofert amerykańskich datacenter zdecydowałem się kupić miejsce i pasmo w serwerowni w Dallas. Dlaczego tam? A dlatego że dzięki temu będę miał najprawdopodobniej najlepsze parametry niezawodnościowe i takież to parametry 24/7/365 będę mógł zaoferować klientom. Łącze Jakim łączem może się pochwalić konkurencja? Przeciętnie jest to 2 x 10-20MBit? (no bo do dwóch providerów zwykle monopolista i jakiś "alternatywny). Toż to super hiper dostawca. Czapki z głów! No to ja mam mam tylko 4x1 ... ale nie MBit tylko... GBit. Tak podłączony jestem do czterech NAJWIĘKSZYCH operatorów NIEZALEŻNYMI i autonomicznymi łączami o łącznej przepustowości 4 GBit. Tak mówimy o 4000 MBitów. Obrazowo mówiąc dobrej jakości film DivX o wielkości 750 MB można przez takie łącze przepchać w 2 sekundy. Jak ktoś chce sobie obejrzeć architekturę sieci gdzie są wpięte moje serwery to proszę spojrzeć na rysunek (sprzed roku, kiedy były jeszcze tylko łacza do 3 operatorów): Dla chcących przetestować łącze, proszę bardzo - ciągnijcie do woli: {http://65.99.213.7/test.bin}. Ja o moźliwościach łącza przekonałem się podczas zdalnej instalacji oprogramowania na moim serwerze, poniżej jak wyglądał download JAVA SDK: Serwerownia Co do samej serwerowi to można napisać bardzo dużo. Skupmy się na kilku szczegółach: * Niezależne połączenie do backbone Internetu. * Wszystkie połączenie sieciowe zdublowane. * Zbudowane o platformę CISCO. * Wielostopniowe zasilanie z zapewnieniem podtrzymywania awaryjnego przez generatory (zapas paliwa na 24 h, uzupełniany co 2 h) * Chłodzenie podpodłogowe, klimatyzacja oraz kontrola wilgotności i innych parterów powietrza. * Skanery biometryczne do każdej klatki, Nadzór CTTV. * Pełne zabezpieczenie przeciwpożarowe. * Powierzchnia centrum: 28 tysięcy stóp kwadratowych. Dla zainteresowanych kilka zdjęć: Elastyczność i bezpieczeństwo Zapraszam chętnych do skorzystania z mojego serwera do bezpośredniego kontaktu ze mną. Serwer w centrum kolokacji w Stanach służy mi głównie do obsługi moich klientów którzy potrzebują stabilnego i szybkiego serwera dla technologii JAVA. Jednakże taki serwer jak mój posiada ogromną i marnującą się przez większość czasu moc obliczeniową. Dlatego też proponuję Państwu jego częściowe wykorzystanie. Jakie usługi proponuję? Przede wszystkim indywidualnie negocjowanie parametrów każdej z usług. Nie bawię się w limity transferu, limity pojemności. Masz za mało dysku? Napisz maila, powiększę quote. Kolejną sprawą jest brak zdalnego panelu do zarządzania serwerem. Dlaczego? Za dużo dziur w bezpieczeństwie serwera. No i na pierwszym planie bezpieczeństwo. W zasadzie większość usług takich jak wysyłanie poczty czy sesja FTP wymaga wcześniejszego uzyskania z serwerem połączenie VPN. Dlaczego? Dla bezpieczeństwa: mojego, twojego i naszych klientów. Bez VPNa można jedynie uzyskać dostęp do serwera po WWW. |